«

»

paź 27

Połowy ryb

Jesteśmy 3 łikend w norwegi. Spędziliśmy ten dzień w głównej mierze na łowieniu ryb. Już o godzinie 8 rano siedzieliśmy na pomoście i zarzucali wędki… Słonko jeszcze było schowane za widnokrąg a my wyławialiśmy pierwsze ryby. Dzisiejszy dzień pod względem połowów był bardzo udany… Rano wyłowiliśmy 4 makrele i złowiliśmy dorsza… Niestety ten ostatni nam uciekł… Gdy wyciągałem go na pomost wyrwał się i urywając blachę z żyłki uciekł…. Szkoda go było i szkoda blachy którą nam ukradł…
Decyzja jaką podjęliśmy była oczywista… Ponieważ to drugi dorsz jaki nam usiekła z blachą kupiliśmy siatkę (podbierak).
Po godzinie 10 wróciliśmy do hotelu, przebraliśmy się i zwiedzili pobliskie sklepy. Tomasz nakręcony naszymi połowami dokonał zakupu wędki, ja natomiast zakupiłem podbierak.
Po dokonanych zakupach wróciliśmy na pomost by ochrzcić wędkę Tomka oraz podbierak i… udało się… Tomek złowił dorsza… fajną sztukę….
Tak więc dzisiejszy dzień zamkną się pięcioma rybkami na naszym kącie. Obiad składał się z makreli w warzywach zapiekanych w piekarniku… SSSSuper… polecam…. :)
mamy jeszcze makrele na i dorsza na przyszłość w zamrażalniku.
Jutro również idziemy z rana na połowy o ile pogoda na to pozwoli…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *